netizeni_obywatele_sieci_dzieci_ery_cyfrowej.jpg

Czy Netizeni* zdefiniują współczesny świat jako cyfrowa subkultura?

*Obywatele sieci  - dzieci Ery Cyfrowej (twórcą określenia jest Michael Hauben, który ten zwrot wprowadził do obiegu w ostatniej dekadzie XX wieku).

Prawda jest taka, że ich wpływ na ludzi wiąże się z potrzebą łączenia się z innymi ludźmi i przyczyniania się do rozwoju globalnej Sieci. Netizeni to ludzie kontaktu. Niezwykle towarzyscy aktywiści, którzy przez ciągłą rozmowę z innymi użytkownikami Sieci generują w ten sposób przepływ informacji.

 

Według teorii Marketingu 4.0 nadzieją na pozyskanie orędowników w ramach marketingowych działań są osoby młode, kobiety i netizeni. O dziwo, nie tak dawno były one uważane za mniejszość a cała władza i autorytet należały do osób starszych, płci męskiej i dopiero reszty obywateli. Obecnie te marginesowane grupy stały się najbardziej wpływowe na mainstraem. Najważniejsze, że trudno im zaimponować. Tylko ogromny wysiłek marketingowców może zaowocować, że staną się te grupy zwolennikami naszej MARKI. Bylejakość nie wchodzi w grę! Są przyszłością nieuniknioną. Dlaczego?

 

Żródła ONZ mówią, że na świecie jest ponad 3,5  miliarda  użytkowników Internetu. To stanowi 45 procent wszystkich ludzi.  W tej grupie nie wszyscy to Obywatele Sieci. Wg Forrester’s Social Technographics internetowych użytkowników możemy podzielić na różne grupy:
– osoby  nieaktywne,
- obserwatorzy (jedynie obserwują i czytają zamieszczane treści),
- uczestnicy (odwiedzają media społecznościowe i mają swoje profile),
- zbieracze (dodają treść do stron internetowych, korzystają z kanałów RSS),
- krytycy (publikują ratingi i ostro komentują),
- twórcy (tworzą i publikują najczęściej dobrej jakości treść).

 

Analizując raport Funduszu Ludnościowego Narodów Zjednoczonych czytamy, że w roku 2014 populacja młodych ludzi w wieku 10 - 24 lata wynosiła 1,8 miliarda. Historia nie pamięta takiego wyniku. Faktem jest to, że ciągle rośnie. Należy zauważyć, ze 90 procent z nich żyje w krajach wolno rozwijających się. Doświadczają problemów w edukacji i starcie zawodowym, ale są dynamiczni w zapełnianiu własnych portfeli. Stają się jednocześnie atrakcyjnym i przede wszystkim ogromną grupą targetową. Lubią eksperymentować, wypróbowywać nowe produkty i usługi. Przez globalizacje i postęp technologiczny wcześniej dojrzewają, są też bardziej buntowniczy, sprzeciwiają się establishmentowi i często nienawidzą tego, co lubią dorośli/starsi. Marketingowcy nazywają ich trendsetterami, czyli ci, co chcą mieć wszystko natychmiast. Nie boją się testów a wolontariat uważają za coś kultowego. To dzięki ich nowym regułom gry mamy Facebook, Twitter, Apple Music, Spotify, Joox, WhatsApp, QQ, Tumblr, Instagram, LinkedIn itd. Efekt, że Marki muszą włożyć dużo pracy, aby przekonać młodych do siebie na przyszłość. Jest o kogo zabiegać i jednocześnie kogo bać się. Są stale on-line i z sieciową anonimowością, która sprzyja powstawaniu cyberprzemocy i hejtu, ale też łączeniu sił np. w obronie marki. Młodzi Obywatele sieci stali się autorytetami w polecaniu, krytyce i odrzuceniu. Bez ich udziału nie ma handlowych szans produkt lub usługa.

 

Kim są Netizeni, skąd się biorą? 

To ludzie MŁODZI i określenie młody zbieracz, krytyk czy twórca będzie poprawne. Generalnie aktywnie przyczyniają się do rozwoju webowej sieci i nie można ich nazwać konsumentami jej zasobów.

Źródło: PHILIP Kotler "Marketing 4.0"




Trwa ładowanie danych z Facebooka

Kategorie aktualności

Szukaj AP OPTYMALIZACJA procesu biznes, strony www, pozycjonowanie SEO, tworzenie stron, marketing, analiza